15.09.2009 :: 20:18
Jak na 3 tygodnie pracy, to nieźle mi się układa. Tylko doskwiera to puste miejsce w domu. Nie chce się ani gotować, ani sprzątać - tu już zacznę bo krzyczy na mnie :( Tata połamany w szpitalu, siostra zdołowana małżeństwem - udało mi się pomóc, nie mam pojęcia jak to zrobiłam, ale cieszę się, że jej lepiej. Co jest u mnie najbardziej "na topie"? Otóż pustka, szczególnie wtedy jak uda mi się wrócić wcześniej do domu - tak jak dziś - i zaczynam żałować, że nie mam już nic do załatwienia, ani że nie muszę nigdzie jeździć...
Czekam... bardzo... na Powrót...
Co dzień kochając cię płaczę, tęsknię za tobą - patrząc, oczy mi popieleją, wiedzą, że nie zobaczą.
(...)
Uczę się ciała na pamięć i umiem. Widać dusza jest jeszcze, która kłamie, a we mnie śmierć porusza. Po snów kipieli ciemnej szukam cię, tak się spalam, ręce mi nadaremne jak ptak, co gniazdo kala.

Krzysztof Kamil Baczyński Pragnienia