2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień

link1
link2
link3

 

Link :: 05.05.2010 :: 16:51
Długi weekend za Nami. Było bardzo dobrze. Cieszę się, że pojechaliśmy choć przykro mi było kiedy przyjaciółka tak mnie traktowała jak mnie traktowała... zastanawiam się z czego to wynikało, ale już nie wiem sama. Może czas się rozstać...

Dziś za to akademia w szkole i wyszło super! Daliśmy radę, dzieci, ja oraz sprzęt Polonistka była zachwycona, opiekunka stażu również no i dyrekcja też tak sądzę.

Ten tydzień skończy się dopiero w sobotę wieczorem, ale i tak nie będzie taki męczący już.

Jest na prawdę dobrze, między Nami i w pracach. Znów się usmiecham - potrzebne nam były te 3 dni w górach bez pracy, komputera, telewizji i innych głupot.

Komentuj(0)


Link :: 15.05.2010 :: 10:34
Pękający lód na wodzie czas wiosenny, u nas letni :)
Czy to miłość jest? Czy raczej my jesteśmy szpetni?
Często praca i nasz zawód wchodzi na salony,
jednak czas jaki nam trzeba znowu jest zielony.
My nie chcemy tego zniszczyć ani sfabrykować,
my, to chcielibyśmy wreszcie sobie - podziękować!
Brak nam czasu, chęci... i odwagi
jest to czas bym poświęciła więcej swej uwagi.
Choć tak bardzo źle mi było, nie zrezygnowałam
i nie zrobię tego nigdy - już zdecydowałam.
Kocham to co Nas łączy - wiem, że jest ogromne.
Ty zaś Mój Najdroższy Mężu wiesz jakie to godne.




Bo już nie chcę pisać czegoś co Mu nie przypadnie.
Koniec takich mych wybryków - czas skupić się na mnie.
Jestem straszna - zawsze to wiedziałam,
ale wiem też że się strasznie zakochałam.
I już będę o tę miłość dbała po wsze czasy
tylko niech mi tez zagrają jego mądre basy.


Komentuj(0)


Talk.pl :: Twój Wirtualny Pamiętnik