2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień

link1
link2
link3

 

Link :: 05.06.2005 :: 19:12
Fiu! Fiu!
Się porobiło. No cóz poprosiłam mame o necika, bo normalnie nie moge robić tej stronki dla pani Eli. Chce sobie zarobić przez te stronę na wyjazd do Francji, więc na serio MUSZĘ miec neta, bo przez kafejke czy mediateke to nie dam rady administrować.

No i wogóle to jest troche lepiej i jestem głupia też trochę... Rysiek to jest biedny!
Komentuj(2)


Link :: 06.06.2005 :: 21:11

No, to jest szansa, mama pozwoliła mi z neta korzystać. To bardzo cool. Cieszę się, nadrabiam stronkę ile mogę. Jest coraz lepiej, może nawet zdążę te drugą jeszcze zrobić Te Yorika stronę No nic uszy do góry. O mijej hufcowej nie komentuję...

Jest w sumie dobrze.
Komentuj(1)


Link :: 07.06.2005 :: 21:44
Może tak po kolei opiszę. Kolejna harcerka nie jedzie na obóz - no to mam teraz 4... i na dodatek dostane wędrowniczki... to będzie rzeźnia jednym słowem. Jestem zła! Bo znowu nie mogę iść tokiem pracy drużyny, tylko mam "kukułcze jajo" do "wysiedzenia"... uff... Kupiłam sobie dziś mundur i droższy był niz myslałam, to też mnie wkurzyło.

No i tak... dziś się widziałam z Nim, no... im żadziej go widuję tym gorzej znoszę z Nim spotkania... i to na dodatek CORAZ GORZEJ!!!

No dom, dom jest ok... raczej - w porównaniu z moim wnetrzem. Nie no, ja nie wiem co jest, ale doła łapię - ZNOWU!!! I zacznie się od nowa! Powolne wychodzenie z doła. Ale ja bym chciała umieć sobie z tym radzić...
Komentuj(1)


Link :: 13.06.2005 :: 10:30
Dawno nie pisałam. Właśnie wróciłam z egzaminu z dydaktyki ogólnej. Nawet spoks
Ale się wczoraj zdenerwowałam. Chciałam obejrzec sobie serial wczoraj wieczorem, ale Gośka ogladała mecz, a jak ona oglada mecz to trzeba chodzić jak myszy pod miotłą, bo ona MUSI obejrzeć ten CHOLERNY mecz!!! Matka się musiała oczywiście wtrącić... Gośka jest niepełnosprawna chyba skoro matka musi w jej sprawach interweniować. Jak ktoś jest dupa to ma to wrodzone chyba. I ogólnie suuuper, Gośka matką załatwiać bedzie swoje sprawy... zajebiście!

Po za tym mam juz zatwierdzony plan pracy obozu, choc i tak nie mam kasy na składki więc gówno dostanę, a nie zezwolenie. No buntownicze nastawienie!!! Oj, nie podchodzić bo zabiję!
Komentuj(1)


Link :: 15.06.2005 :: 17:03
Dziś byłam u fryzjera, ale się wkurzyłam... bo ścięła mnie nie tak jak chciałam... cholerne babsko...


Do tego spotkałam Go z nią i wogóle... nawet ona poszła gdzieś, a my we dwoje na Rynek... he he he się jaram...

Idę teraz do teatru i zła jestem nadal o fryz mój... może będzie dobrze... zobaczymy... kupiłam sobie spodenki, oczywiście to nie powód do radości, ale pisze sobie bo tak mi się chce.

Stronka... 1.. 2... 3... 4... 5...

No i jutro, znaczy pojutrze egzamin mam z teorii wychowania:P śmieszne... bo nic nie ruszyłam jeszcze... i za dużo to nie ruszę... ale to cała ja...

Łukasz - taki "kolega" gadam z nim sobieczasem, wczoraj do 24.00! Spoko, choć co z tego... normalnie nie wiem... załamka...

Komentuj(2)


Link :: 18.06.2005 :: 07:13
He he he... już po egzaminie. Nie było najgorzej, ale i tak sądz ę, że bedzie ok... jak nie teraz to we wrześniu. No, a dziś idziemy sobie do ZOO i choć są chmury i troszku pada, to co to dla nas


Tak się tylko zastanawiałam, czy ja MUSZĘ mieć faceta? Dziwne, że nie mam to fakt... /to słowa Łukasza /, ale czy to naprawdę takie ważne? No nie wiem...
Komentuj(3)


Link :: 23.06.2005 :: 14:14

Zbliża sie obóz i pewien dzień... no i jest źle, bo robię dziwne rzczy. Jutro egzamin mam i... nie wiem czy umiem:P Gosia mnie pytała, i myslę, że coś umiem ale to się wszystko okaże nie?


Po za tym to zupełnie neutralnie sie zaczyna... zresztą co ja tu będę pisała, nic ciekawego nie mam do powiedzenia...

Komentuj(1)


Link :: 25.06.2005 :: 17:41

Nie uwierzycie, dzisiaj w Krakowie są wianki:) I wiecie co? Ja idę na nie... i wiecie co jeszcze? Będę występować:P tańczyć w przedstawieniu!!!! HURRA!!! Ale sie cieszę:)

A dziś (...) odzyskałam dobry humor:) Dziś pakowaliśmy sprzęt na obóz i ja kupowałam te całe bilety i wogóle się cieszę , że nie jadę na kwaterke z jednej strony, bo zdrugiej tragedy!!!!!!!!!! Nic kończe dziś pracowałam i jestem padnieta!!!



Komentuj(2)


Link :: 29.06.2005 :: 10:20

No to mam poprawke z teorii wychowania...:((( no trudno sie mówi. Dziś chciałam stronke robic i kupa, bo się cos spsuło no i już nie robię... cholercia chyba nie skończe roboty przed 13 lipca:( ale w sumie to nie mam tez motywacji... bo ta baba... no nie płaci mi no! Znaczy płaci, ale nie całość:P

A ten obraz jest autorstwa Zdzisława Beksińskiego. To malarz abstrakcyjny:)



Komentuj(2)


Talk.pl :: Twój Wirtualny Pamiętnik