2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień

link1
link2
link3

 

Link :: 03.01.2006 :: 14:24
I nie wyszło mi do końca, ale i ta nieudana próba jest w porządku. Nie umiem być inna niż jestem i tak już zostanie. Bardzo dobrze. Mam kilka postanowień noworocznych - już nawet zapomniałam, że istnieją. A nawet fajne są

Modemik sie czasem pojawia, ale żadko więc czasem tylko wpadnę A sylwester był fajny, serio i przez święta odpoczęłam i mam wrażenie jakbym zaczynała od początku - to genialne uczucie. Nie mam czasu duzo pisac więc narazie tyle.
Komentuj(1)


Link :: 04.01.2006 :: 10:59
Hello! Nawet dobrze też, że modemiku ni mam Czasu jakos więcej A tak serio to stronkę szczepu robię - nową odsłonę, ale tylko troszke inną Na uczelni siedzę i sobie surfuję po necie A fajno mi jest
Komentuj(0)


Link :: 05.01.2006 :: 11:06

No i co tu napisać:P W sumie to chętnie bym duzo popisała, bo jakoś tak chyba mam potrzebę pisania, więc wartałoby ja wykorzystać, bo długie notki zawsze mnie radują.
A tak serio to znów pamiętnika piszę, choć juz miałam czas, że nie musiałam tak duzo pisać, ale teraz to nie jestem pewna czy dobrze jest jak nie piszę czy jak piszę. Podsumowując to jeśli pisze w pamiętniku to znaczy, że jakos dużo nagromadzonych emocji sie pojawia i trza je przelac na papier i teoretycznie to nie dobrze, bo te emocje są zazwyczaj związane z jednym tematem, o którym pisanie nie pomaga mi w jego zdystansowaniu, inaczej ma się sytuacja w momencie w którym wogole nie piszę - wtedy oznacza to, że albo nie mam neta /czyli jazdy w domu/ albo wszystko mi zwisa, albo nie wiem co jeszcze...
No to notka długa, choc okropna:P Nie piszę już bo zajęcia mam. Pa pa pa... /i po co ja to napisałam/
Komentuj(0)


Link :: 07.01.2006 :: 20:52
Dziś skończyłam 21 lat!!!
Czytałam sobie właśnie wpis z zeszłego roku z urodzin Dziś również bardzo mi wesoło Nawet nie dlatego, że kupa prezentów, albo życzeń mnie zasypała. 7 stycznia jest po prostu wyjątkowym dniem dla mnie. Jestem szczęśliwa, na prawdę.
Dziś umieściłam w sieci nowe oblicze strony szczepu, jest bardzo ładne - tak myslę, oceńcie jeśli znacie sdres

A jak spedziłam moje urodziny? Wstałam o 7.00 /no 7.15 / ubrałam się, spakowałam i pojechałam do Rajbrotu, niektórzy mówią o tym miejscu RAJ GROT - . A co to jest? Mówiąc krótko... cisza, spokój, żywego ducha, przyroda, słońce migoczące na śniegu - CZYSTA RADOŚĆ ŻYCIA. Póxniej wróciłam do domu, kolacja z rodziną, rozmowy, miłość!
/można mi spokojnie zazdrościć dzisiejszego dnia/
Komentuj(0)


Link :: 09.01.2006 :: 23:30
W Rajbrocie było genialnie!!! Ale dziś? Wybrałam się z Gawłem na lodowisko... a tu NIESPODZIANKA Chester, Mati:) tez byli, prezent dostałam i do knajpeczki na Meisselsa poszliśmy! Boże, ale jestem szczęśliwa ostatnio:) Kwiaty żółte - śliczne!!! a jak pachną cudnie!!! Choć nie przeczytacie tego to DZIEKI!!!! i bilet na COME - Gaweł ja Cię kocham!!!!!! Nigdy nie przestanę bo mi nie pozwalasz!!! /trzymaj sie kochana/:)
Komentuj(0)


Link :: 13.01.2006 :: 20:37
Hmm.... no to jutro jedziemy! Mam nadzieję, że wszystko przebiegnie ok. Ufam
Dobra, napisze co u mnie... a dobrze, kawy /nawet dwóch/ w środę nie było, ale dziś Bastylia Nawet ok Zobaczymy I jeszcze jakiś zgrzyt z Olkiem, ale może rozejdzie się po kościach, mam nadzieję... bo jak nie to wyjdę na małego bezrozumnego człowieczka... tak myślę.
Komentuj(0)


Link :: 16.01.2006 :: 23:27
Heh... dziś rozpoczęłam "wielkie nadrabianie", czyli kolosa zaległego z polskiego pisałam, jutro nadrabiam statystykę w środę metodologię i a nóż widelec sie uda
Po za tym, praca, praca i jeszcze raz praca - głównie moja!
Komentuj(0)


Link :: 20.01.2006 :: 20:37
No cóz... sesja się zaczyna i wielkimi krokami zbliżają sie do mnie książki!!! Mam mocne postanowienie sie uczyć więcej niz przez poprzednie sesje... mam nadzieje, że sie uda. Nudny ten blog sie zrobił... widać dobrze mi tak jak jest, skoro nie musze pisać tak często
Komentuj(0)


Link :: 25.01.2006 :: 10:23

Hmm... skonczyła sie dobra passa, jesli wogóle można było ja tak nazwać. Po pierwsze wpadam w lekkie przerażenie na myśl o najbliższym egzaminie, po za tym jestem chora i mam dość, a po trzecie... znowu myśle o harcerstwie... nie wiem czy ja tu chce jeszcze być. Ludzie dla mnie wazni bardzij niż mniej odchodzą... niby odejście jest bezsensu, a ja sie zastanawiam, kto tu postępuje bezsensu? Ja czy oni? Uświadomiłam sobie właśnie, że zbliżam się to wzorca "wiecznego instruktora"... a ja nie chcę... nie chce by harcerstwo było całym moim życiem, nie chcę za 30 lat nadal tu być... a zresztą sama nie wiem czy ja chce, czy nie...

Znowu rozsypało się moje podejście... i znowu przez ludzi... bo patrząc na nich zastanawiam się czy ja przypadkiem nie robię z siebie idioty... bo brak mi pełnego przekonania o słuszności takiego postepowania, już dawno przestali sie liczyc ludzie... nie wiem co robić...

Komentuj(0)


Link :: 27.01.2006 :: 12:57
No to chora jestem nadal, pierwszy egz za mną, i głuppty pisałam w poprzedniej notce. Bez sensu sie tak zamartwiać...jest dobrze tak jak jest.
Komentuj(3)


Talk.pl :: Twój Wirtualny Pamiętnik